Witajcie drodzy PIERWSZOKLASIŚCI naszego pijarskiego LO!

Cieszymy się, że wybieracie naszą Szkołę i że decydujecie się na tę trzyletnią, wspaniałą przygodę. Aby ją dobrze rozpocząć wyjedziemy na OBÓZ INTEGRACYJNY, a na tym blogu przekażemy Wam wszystkie informacje, które będą konieczne, by dobrze przygotować się do OBOZU. Zatem zaczynamy!!!

piątek, 26 sierpnia 2016

Nasz dzień drugi – dzień św. Józefa Kalasancjusza.

Po wczorajszym dniu, zabawach i wspólnej modlitwie obudziliśmy się tak radośnie, jakbyśmy mieszkali w Mikoszewie od ładnych kilku tygodni. I byliśmy mega wyspani, bo pobudka była dopiero o 8! (za niedługo o tej porze będziemy już w szkole…) Potem szybciutko na boisko na ambitną rozgrzewkę w latynoamerykańskich rytmach. Rozciągnięci i rozbudzeni zawierzyliśmy Panu Bogu przez św. Józefa Kalasancjusza (którego uroczystość liturgiczną obchodziliśmy akurat wczoraj) nowy dzień, który budził się zupełnie bezchmurnym, pięknym niebem (i taka cudowna pogoda została aż do wieczora). Dalej śniadanie, ogarniecie pokoi i godzina z wychowawcą, by umacniać nowe relacje przez lepsze poznawanie się. Na kręgu biblijnym pochyliliśmy się wraz z animatorami nad trudny, ale bardzo ważnym tematem wartości.
Na próbę śpiewu dołączyła się do nas grupa pierwszoklasistów z pijarskiego gimnazjum z Elbląga, którzy też zostali z nami na uroczystej Eucharystii, której przewodniczył o. Dawid. Po komunii świętej obecni z nami pijarzy (o. Grzegorz, o. Dawid i kl. Łukasz) odnowili swoje śluby. A całość uwieńczyliśmy agapą – obiadem z pyzami z mięsem J
Popołudniowy czas spędzaliśmy na plaży: najpierw kąpiąc się w morzu, grając w pyrę i opalając się. W drugiej części zagraliśmy w  grę strategiczną: podzieleni na trzy zamki biegaliśmy z zatkniętymi ogonkami unikając orków w poszukiwaniu druidów i Grala… Było bardzo dużo radości!
Po kolacji natomiast drugi pogodny wieczór, dziś sponsorowany przez klasę 1a – humanistyczną. Były tańce, było pif – paf i Pamela J.

Dzień zamknęliśmy przy świetle świec modlitwą dziękczynną za św. Józefa Kalasancjusza i za naszych nowych Kalasancjusza nauczycieli.  Na jej końcu każdy uczeń mógł pobłogosławić swego wychowawcę życząc mu w ten sposób pełni łask na czas wspólnej przygody, jaka będzie liceum. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz